Gaminator

graj lub zgiń

Logowanie [ Przypomnij hasło ]

 

Tetris Mania (Mobile)

Lubię to! 0

Premiera: nie znamy jeszcze daty premiery

Ocena użytkowników: bardzo dobra

0 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

 

 

Gatunek: Logiczna

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 5 screenów, 1 recenzji,

« Powrót do listy recenzji

Tetris nie zawsze musi być taki sam

[ + dodaj własną recenzję ]
Recenzja dodana przez Pablos Pablos
Dawno już nie grałem w żadnego "Tetrisa". Wynika to chyba z faktu, iż w dzisiejszych czasach producenci gier - zwłaszcza tych na komórki - prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowszych sposobów rozrywki. Może większość z nich wychodzi z założenia, że w "Tetrisie" wszystko zostało już powiedziane? A może po prostu jest im głupio wydawać znowu klocki, jak pięć lat temu, podczas gdy telefony komórkowe zdolne są udźwignąć dziś już znacznie bardziej zaawansowane aplikacje? W końcu jednak znalazł się śmiałek - EA Mobile postanowiło odświeżyć wizerunek tej najbardziej znanej na świecie gry. A ponieważ firma ma potencjał, spodziewałem się dobrej zabawy. I nie zawiodłem się.

Oprawa audiowizualna gry trzyma się mocno pierwowzoru, jest dość "oldchoolowa", jakby EA chciało nas zabrać w podróż w czasie. Zwykłe 2D, bez bajerów i wodotrysków. Plansza jest spora, Gracz zatem będzie musiał się nieco wysilić, by złożyć w całość linię. Dla tych wszystkich, którzy zapomnieli już jak się gra w "Tetrisa", producent przygotował jeszcze dodatkowe ułatwienie, tzw. "ducha". Jest to obraz aktualnego klocka umiejscowiony na podstawie, czyli można w ten sposób podejrzeć gdzie upadnie. Lekka przesada, ale... może komuś się przyda.

Z początku możemy wybierać spośród dwóch głównych trybów gry: są to tytułowe "Mania", gdzie gramy tylko dla przyjemności oraz "Challenge", w którym już chodzi konkretnie o punkty i prestiż. W każdym z owych trybów dostępne są trzy rodzaje tej samej rozgrywki. Pierwszy z nich to Cascades, gdzie bierzemy udział w klasycznym tetrisie, w którym, wraz z rosnącą liczbą punktów, wzrasta poziom trudności gry, poprzez dodanie prędkości spadającym klockom. W wersji "Challenge" natomiast gramy na zasadzie: pierwszy level, należy mieć 5 linii pełnych. Drugi - 10 linii. A na wszystko są tylko 3 minuty.

Tytuł kolejnego trybu gry brzmi Sticky. U dołu ekranu, przy podstawie rozrzuconych jest kilka nietypowych klocków, ułożonych byle jak, bez ładu i składu. Nie mają one swych odpowiedników w tradycyjnej gamie, są jakieś takie... bezpłciowe. Zadaniem Gracza jest pozbyć się ich wszystkich poprzez włączenie do budowanych przez siebie ciągów. W każdym kolejnym poziomie jest ich więcej i jest tym samy trudniej. Dodatkowym utrudnieniem (choć czasem staje się to ułatwieniem) jest fakt, iż spadające z góry klocki złożone są z kilku kolorów. Grawitacja to potęga, zatem należy pamiętać, że niedbale ułożony klocek wcale nie musi pozostać w pozycji, którą mu wyznaczyliśmy, bowiem jego fragment innego koloru może zostać pociągnięty w dół. A to zdecydowanie zepsuje nam koncepcję. Sticky w wersji "Challenge" wygląda i działa dokładnie tak samo, lecz od razu zostajemy rzuceni na głęboką wodę, rozpoczynając od poziomu dziesiątego, czyli w dziesięciu liniach od podstawy rozrzucone są owe kosteczki, których należy się pozbyć.

Ostatnim trybem rozgrywki jest Fusion. I jest to zdecydowanie najtrudniejszy fragment "Tetris Manii". Zasada działania jest tutaj bardzo podobna do Sticky - mianowicie na planszy rozrzuconych jest sporo dodatkowych klocków (tu wyglądających nieco jak bomby, pulsujących z daleka niebezpiecznym blaskiem). Różnicą natomiast jest to, iż po wliczeniu takiej "bomby" do ciągu, ona nie znika. Pozostaje na swym miejscu, ewentualnie opada niżej, jeśli zwolniło się pod nią miejsce. Czyli można je wykorzystywać wiele razy, mogą dostarczyć wiele punktów w wielu ciągach a i tak nie znikną. Dodatkowo owe "bomby" również co jakiś czas spadają zamiast klasycznych klocków. Wtedy dobrze jest je ustawić w sąsiedztwie ich ziomków, w jednym rzędzie. Przy umiejętnej grze prędzej czy później będą się ze sobą stykać, a gdy liczba przytulonych do siebie "bomb" będzie już znacząca - znikną. I plansza zostanie rozwiązana. Tu zdecydowanie trzeba pomyśleć dwa razy, zanim ustawimy gdziekolwiek klocki. Łatwo jest narobić sobie na ekranie bałaganu. W trybie "Challenge" FUSION działa na tej samej zasadzie, lecz - podobnie jak w Sticky - zaczynamy od razu od poziomu 10. Koszmar po prostu, lecz można z nim zwyciężyć.

EA Mobile jak widać postawiło tym razem na treść, a nie formę. I bardzo dobrze, bowiem naprawdę powoli czas już przypominać także Graczom na komórki, że to nie rewelacyjna grafika i bombastyczny dźwięk świadczą o przyjemności płynącej z gry, ale właśnie grywalność - którą "Tetris Mania" po prostu ocieka.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Pablos Pablos który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  duża grywalność
+ dwa główne tryby, w każdym trzy kolejne
+ gra na długi czas

Minusy

  grafika bez bajerów
 słaby dźwięk

dlatego Pablos
ocenia tę grę na:

7

Grafika 60%

Dźwięk 50%

Gameplay 80%



Komentarze   0

 
brak komentarzy

Użytkownicy, którzy lubią tę grę: