Gaminator

graj lub zgiń

Logowanie [ Przypomnij hasło ]

Paris Nights

Premiera: nie znamy jeszcze daty premiery

Ocena użytkowników: rewelacja

0 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

 

 

Gatunek: Symulator, Przygoda Cechy gry: Widok Izometryczny

Tematyka: Społeczna,

Grałem i oceniam: 1 2 3 4 5

 

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 30 screenów, 1 recenzji,

« Powrót do listy recenzji

Tasiemca odcinek kolejny - paryski

[ + dodaj własną recenzję ]
Recenzja dodana przez Pablos Pablos
Symulacja życia człowieka to temat niezwykle chodliwy. Każdy, kto uważa, że jego życie jest nudne może wykreować swoje alter-ego w grze i poprawić sobie morale. Seria "The Sims" na komputerach czy konsolach trzyma się mocno, raczej nikt jej poważnie nie może zagrozić. Na komórkach też mamy "The Sims", lecz w klasycznej, symulacyjnej wersji nigdy nie zdobyły takiej popularności, jak seria "Nights" od Gameloftu.

Było Miami, był Nowy Jork i Las Vegas. Tym razem jednak francuski producent poszedł na całość - najnowszy odcinek rozgrywa się w centrum dowodzenia wszechświatem, czyli w samym Paryżu. Trafiamy tutaj jako przysłowiowy "nikt". Ot, kolejna ofiara losu, która postanowiła wziąć życie we własne ręce i iść na całość, zacząć wszystko od nowa tu, w Paryżu, gdzie nie ma rzeczy niemożliwych. Wybieramy zatem płeć, imię bohatera oraz szaty, które ponoć nie zdobią człowieka, a na odwrót, jednakże w Paryżu ta zasada nie ma racji bytu. Tu nawet bezpański, biedny kundel wygląda doskonale. Stolica mody, to zobowiązuje.

Gra w bardzo umiejętny sposób łączy w sobie elementy symulacji życia z przygodą. Nie jest to pozbawione głębszego celu rozwijanie swej postaci dla samej przyjemności oglądania rosnących statystyk. Te ostatnie zresztą zbudowane są na takiej zasadzie, by nie przeszkadzały w grze. Statystyki opisujące stan ogólny bohatera są nieliczne: zmęczenie, pęcherz, higiena, głód. Znacznie więcej mamy umiejętności oraz zainteresowań, które mają o wiele większy wpływ na grę: kultura, sport, gotowanie, uprzejmość, humor itd. Przygotowując posiłek rośnie poziom gotowania, lecz na przykład oglądając wiadomości rośnie poziom kultury, lecz humor maleje - taki świat, niestety. Jak widać, dodatkowe statystyki bardziej opisują ogólny poziom naszej postaci, nie są sztucznie dodanymi zainteresowaniami, przez cały czas trwania gry non stop rosną i maleją, w zależności co bohater robi.

"Paris Nights" oferuje kilka możliwych zawodów, w których możemy zostać mistrzem, jednakże bez względu na to, który wybierzemy, fabuła pozostaje bez większych zmian. Obojętnie zatem, czy wybierzemy reżysera, projektanta mody, malarza czy mistrza kuchni mamy pewność, że poznamy tych samych bohaterów. Nieco psuje to zabawę, bo po ukończeniu gry nie ma sensu przechodzić jej kolejny raz.

Gra jest naprawdę mocno rozbudowana. Przechadzając się po Paryżu miniemy mnóstwo ludzi, z których absolutnie każdy jest kimś, ma coś do powiedzenia, ma swoje własne zdanie. Aby zdobyć znajomych lub przyjaciół na tyle bliskich, by zechcieli się podzielić z nami numerem telefonu komórkowego należy w umiejętny sposób przeprowadzić rozmowy. Zagadując postać mamy cztery podstawowe możliwości: rozmowa, obraza, komplement i flirt. Każda z wybranych decyzji jest dodatkowo rozbudowana; na przykład flirt może skończyć się na buziaku w policzek, ale może również w domu bohatera, jak w życiu. Podobnie wygląda sprawa otoczenia - dokoła naszej postaci znajduje się mnóstwo interesujących rzeczy, które w grze można wykorzystać, podnieść, obejrzeć. Najciekawsze z nich są zdecydowanie ludzkie kości... powiało grozą. Warto kolekcjonować ludzkie, kolorowe czaszki, bowiem zamieniają się w rosnące statystyki bohatera. Ale żeby je wszystkie zdobyć, trzeba bacznie się rozglądać.

Podczas zaczepienia danej postaci pojawia się jej krótki opis, z którego wyciągamy informacje na jakie tematy rozmawiać, a jakie dla własnego bezpieczeństwa lepiej omijać. Dobra rozmowa liczona jest w gwiazdkach, które - jeśli tylko się postaramy - można przekształcić w serca, a znajomość przekształcić w związek. Randki, umawianie się mailowe czy telefoniczne - wszystko jak najbardziej w grze znajdziemy. Odwoływanie randki w ostatniej chwili też jest obecne, bez tego ani rusz!

Obserwujemy życie naszej postaci, patrzymy jak zdobywa coraz więcej przyjaciół i coraz lepsze umiejętności. Te ostatnie nie są tylko dodatkiem do ogólnego wyniku, na szczęście można z nich wyciągnąć także bardziej materialny element - czyli euro. Zdobywając kolejne punkty umiejętności otrzymujemy dostęp do nowych rodzajów pracy - kasa sama do kieszeni nie wpadnie, więc warto poszukać zarobku. Na początek można zostać kelnerem, lecz później czemu nie pracować jako mistrz w najlepszej restauracji? W domu stoi laptop, ma się rozumieć, że podłączony do sieci. Nic prostszego niż zanurzyć się w świat internetowych sklepów, nakupić ładniejszych mebli czy bardziej markowych ubrań.

Paryż jest całkiem spory. Bohater może spokojnie spacerować, lecz niecierpliwi pewnie korzystać będą z mapy, która pozwala jednym kliknięciem przenieść postać w dane miejsce. Pod prawym softem znajduje się telefon komórkowy z podglądem aktualnie wykonywanych zadań, naszych przyjaciół i statystyk. Plus dodatkowo na mapie szczegółowo zaznaczone jest miejsce, do którego należy się udać. A te lokacje dzielą się na kolejne. Wszystkie rzecz jasna należy sobie odblokować w trakcie rozgrywki wykonując questy.

Można się zastanawiać na ile seria "Nights" jest symulacją a na ile przygodówką. Wszelkie statystyki są ewidentnym dodatkiem, który uaktywnia się dopiero wówczas, gdy osiągnął maksymalny limit. Nie ma stałego podglądu na samopoczucie bohatera, gracz w pełni skupia się na przygodzie i wykonywaniu kolejnych zadań, o pełnym pęcherzu czy chęci snu przypominając sobie jedynie na wyraźny rozkaz gry. Sama przygoda natomiast jest na tyle rozbudowana, że będziemy musieli zarówno podnosić poziom kultury bohatera, jak i jego sex appeal czy masę mięśniową. Nie wspominając już nawet o takich drobiazgach jak zrobienie z postaci złodzieja w celu prowokowanego zatargu z policją... Dzieje się naprawdę dużo, a dynamika jest spora, nuda pojawia się naprawdę rzadko.

Gra ma także kilka niewielkich wad, niedopracowań. Zdarzy się jej zwolnić, wgrywanie kolejnych lokacji także mogło być szybsze. Z kolei gdy nowe miejsce zostanie wczytane, ukazuje się zupełnie niepotrzebna plansza informująca gracza, gdzie się właśnie znalazł. Kompletnie bez sensu, w dodatku opóźnia grę, bo oglądając kilka sekund planszę nie można poruszać się bohaterem. Niby nic, lecz na dłuższą metę staje się irytujące. Ale są także bonusy dodające radości, jak na przykład możliwość wykorzystania kamery telefonu w grze i wklejenia do książki przyjaciół fotografie znajomych.

Do grafiki i dźwięku przyczepić się nie można, choć wypada wyraźnie powiedzieć, iż Gameloft po prostu zrobił kolejny raz to samo; "Paris Nights" graficznie wygląda tak, jak "Las Vegas Nights". Co nie znaczy, że źle, bowiem grafika w serii jest jednym z mocniejszych elementów, przejrzysta i wyraźna, plus sprawiająca zamieszanie na ekranie - każdy gdzieś idzie, każdy coś robi. Oprócz tego mamy też gesty, postaci robią miny, machają rękami, tańczą... Naprawdę nieźle to wygląda. Tylko, że to już było. Dźwięk niestety nikogo nie zachwyci, lecz nie powinien także nikogo odrzucić. Jest dość oszczędny, odzywa się stosunkowo rzadko, natomiast samych melodii jest kilka i mają klimat, a tańczące kankana francuzki wyglądają naprawdę fajnie.

Podsumowując: gra godna swych poprzedników, nie wnosząca do serii nic nowego, poza przeniesieniem akcji zza Atlantyku do Europy. Zrobiona raczej dla fanów serii "Nights" oraz tych wszystkich, którzy jeszcze nie mieli z nią do czynienia. Przygoda na przyzwoitym poziomie plus elementy symulacji życia dają specyficzny klimat, który - jeśli się spodoba - nie pozwala od gry odejść do momentu ujrzenia napisów końcowych.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Pablos Pablos który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  dobra gra przygodowa...
+ z elementami symulacji życia
+ mnóstwo postaci w grze...
+ i z każdą można nawiązać znajomość
+ Paryż jest naprawdę duży
+ wciągająca fabuła

Minusy

  pomniejsze niedoróbki
 niepotrzebne informacje zabierające czas gracza
 sporadyczne spowolnienia gry

dlatego Pablos
ocenia tę grę na:

7

Grafika 70%

Dźwięk 70%

Gameplay 80%



Komentarze   0

 
brak komentarzy

Użytkownicy, którzy lubią tę grę: