Wiedźmin
Premiera Świat - 26 październik 2007 Premiera Polska - 26 październik 2007
Wiedźmin - Official Gameplay
Wiedźmin - videorecenzja
Wiedźmin - Exclusive One Year Anniversary
Vader - 'Sword of the Witcher': oficjalny teledysk
Wiedźmin - intro
The Witcher Trailer
Prezentacja gry Wiedźmin - Wyzima
Za Kulisami Wiedźmina: Tworzenie Sekwencji Walki, cz. 1
Wiedźmin - gameplay o lokacjach
The World of the Witcher
Wiedźmin - prezentacja rozgrywki
Za Kulisami Wiedźmina: Tworzenie Dźwięku
Za Kulisami Wiedźmina: Tworzenie Sekwencji Walki, cz. 2
The Witcher - Geralt Tribute
Intro Tomka Bagińskiego do Wiedźmina
The Witcher WIP Trailer
Wywiad z Tomkiem Bagińskim
The Witcher Teaser
Wywiad z Tomkiem Bagińskim
Na tę platformę mamy: 121 screenów, 25 video, 3 recenzji, 38 newsów,
Najlepszy RPG tego roku!
[ zobacz inne recenzje 3 ] Najlepsza recenzja dodana przez
sir Mik
Michał "sir Mik" Grabacki
Muszę przyznać, że trudno jest mi zacząć pisać taki tekst. Od czego bowiem tu rozpocząć? Wiedźmin jest grą wielką - w przenośni i dosłownie. Dawno już nie było tak skomplikowanego i rozbudowanego RPG, dającego nam tak duże możliwości i tak dopracowanego. Większość komputerowych gier fabularnych koncentruje się na walce lub wykonywaniu zadań, zaś sama istota papierowych RPG została gdzieś po drodze zagubiona. Tymczasem z Witcher'em jest inaczej - tutaj wszystko to jest tylko dodatkiem do tego co najlepsze, czyli odgrywania roli Wiedźmina. Chyba dotąd żadna gra nie pozwalała się aż tak bardzo wczuć w prowadzoną postać.
Po pierwsze - świat i fabuła
O samej fabule za dużo nie napiszę, aby nie psuć Wam radości z jej samodzielnego odkrywania. Muszę tylko przyznać, iż jest bardzo ciekawa. Od samego początku, kiedy znajdziemy się w ruinach Kaer Morhen, aż do wielkiego finału trzyma w nieustannym napięciu. Co ciekawsze - cała główna linia fabularna gubi się czasami w masie zadań pobocznych. Wprawdzie od samego początku dobrze wiemy, co jest naszym nadrzędnym celem, ale często nie mamy pojęcia, że akurat wykonanie zadania, które sprawia wrażenie mało istotnego, przybliży nas do końcowego sukcesu. To jest właśnie najlepsze. Nierzadko niewinnie zapowiadający się quest okazuje się rozbudowanym, wielopoziomowym zadaniem, ciągnącym się przez kilkanaście godzin. Dzięki temu twórcy ciągle nas zaskakują i trzymają w napięciu.
Same zadania także nie przypominają standardu znanego z innych gier tego typu. Koniec z questami typu: "przynieś, podaj, pozamiataj". W końcu który szanujący się Wiedźmin parałby się mordowaniem szczurów w stodole? Wprawdzie niektóre stawiane przed nami misje są proste i ich wykonanie ogranicza się do zaledwie kilku minut roboty, to jednak większość wymaga pewnego pokombinowania. Trzeba także zauważyć, iż KAŻDY quest można wykonać na co najmniej dwa różne sposoby, przy czym nie zawsze oba okazują się równie dobre. Jeżeli idziesz po najmniejszej linii oporu i zależy Ci tylko na kasie, to Twoja sprawa i Twój wybór; możesz tak przejść całą grę, ale nie oczekuj, że będziesz potem lubiany. Nie ma tu wprawdzie żadnego sztucznego miernika "dobry-zły", ale czasami naprawdę czujemy sporego kaca moralnego, gdy załatwimy coś nie tak, jak trzeba... Co gorsze - często sami nie wiemy, które wyjście jest najlepsze, a o konsekwencjach swoich wyborów dowiadujemy się dopiero po fakcie. Samo życie...
Świat Wiedźmina jest wspaniały i idealnie oddaje nastrój powieści Sapkowskiego. Wiedźmin jest pełen brutalności, wulgarnego języka; napotkane postacie zachowują się bardzo realistycznie, a ich postępowanie jest pełne zwykłej ludzkiej logiki. Nic nie jest tutaj umowne czy sztuczne lub wyidealizowane. Nikt nam nie pomoże bezinteresownie, za wszystko trzeba zapłacić, a na przyjaciół sobie zasłużyć. Wędrując po Temerii czujemy, że ten świat żyje, że ma swoją historię, swoje własne problemy. Tak, jak ten, który widzimy za oknem.
Sama grafika jest świetna, bowiem - jak to mówią - diabeł tkwi w szczegółach, których jest tutaj cała masa, poczynając od ptactwa biegającego po podwórku, aż do drobnych elementów dekoracji pomieszczeń, czy śladów krwi wrogów na podłodze. Wszystko jest utrzymane w nieco posępnym klimacie. Wędrujemy przez zaniedbane osady, zapuszczone i brudne dzielnice wielkiego miasta, ponure ruiny...
Podobno całość opiera się na silniku Aurora, ale patrząc na grafikę Wiedźmina nie chce się zbytnio w to wierzyć. Po prostu jest za dobra, za bardzo szczegółowa i nie sprawia wrażenia budowanej z klocków (co było największą wadą gier opartych na tym silniku). Ciekawe, jak udało się chłopcom z CDP Red wydusić takie bajery z tego starego już przecież enginu? Jedyne, co wygląda tutaj nieciekawie, to animacja twarzy postaci. O ile cała reszta jest naprawdę świetna, to mimika samej twarzy woła o pomstę do nieba i wygląda tragicznie. Toż to w grach sprzed 3-4 lat już była bardziej dopracowana!
Po drugie - postacie i dialogi
Same postacie to prawdziwe mistrzostwo świata. Tak wyrazistych bohaterów nie widziałem jeszcze w żadnej grze. Każdy ma swój unikalny charakter, mówi innym głosem, który idealnie do niego pasuje. Niektórych nie da się nie lubić, inni od razu budzą naszą antypatię.
Dialogi to kolejna perełka - rozbudowane, pisane z polotem, zabawne, ciekawe. Z każdym napotkanym człowiekiem rozmawia się nieco inaczej. I co najważniejsze - język, jakim zostały napisane, jest stylizowany na archaiczny i gwarowy, tak samo jak w oryginalnych powieściach. Niektórych dialogów nie powstydziłby się nawet sam mistrz Sapkowski. W czasie rozmowy z napotkanymi NPC znajdziemy zresztą masę nawiązań i smaczków do jego twórczości; nie mówiąc już o książkowych bohaterach, na których natkniemy się podczas zabawy.
Po trzecie - Wiedźmin Geralt
Jak powszechnie wiadomo, gramy Wiedźminem. W beta teście obawiałem się, że takie rozwiązanie spowoduje, iż będziemy ograniczeni tylko do jednego, sztywnego i z góry narzuconego modelu rozwoju postaci. Niestety, moje przewidywania częściowo się sprawdziły. Wprawdzie samych umiejętności jest sporo, ale ich rozwijanie staje się już nudnawe. Większość z nich i tak musimy wybrać; niezależnie od tego, czy to się nam podoba, czy też nie. Okazuje się, że naprawdę przydatnych umiejętności jest mało, a wiele jest bliźniaczo do siebie podobna.
Sytuacja poprawia się dopiero w dalszej części zabawy, gdy zaczyna nam brakować punktów i musimy zdecydować się, w co chcemy zainwestować zdobyte doświadczenie. Jednak wszystko to jest bardzo uproszczone; na dobrą sprawę rozwój postaci mógłby być automatyczny, a sama gra za dużo by na tym nie straciła.
Geralt w trakcie prawie całej opowiedzianej nam historii powoli przypomina sobie fragmenty swojej przeszłości, co często wiąże się ze zdobywaniem nowych, unikalnych umiejętności. Jednak również i temu rozwiązaniu przydałoby się nieco dopracowania. Pomysł sam w sobie może fajny, ale jego wykonanie i sposób przedstawienia już takie sobie.
Na szczęście cała akcja jest tak szybka, że nie mamy czasu się nad tym zastanawiać. Tutaj nie chodzi o pakowanie swojego herosa. Liczy się wykonywanie zadań, walka, stopniowe poznawanie fabuły, zaś sam rozwój postaci schodzi na dalszy plan. To, że gramy Wiedźminem, pozwala się nam także lepiej wczuć w naszą postać. Dzięki temu również sama fabuła jest bardziej spójna.
Muszę też wspomnieć w paru słowach o dostępnym ekwipunku. Wprawdzie przez całą grę używamy tylko dwóch mieczy, a reszta broni robi raczej za ozdobę, to jednak nie można narzekać. Dostępnych jest sporo ciekawych zbroi, masa dodatkowych przedmiotów, napojów magicznych czy.... alkoholu. Naszą broń możemy także ciągle ulepszać...
Mimo to Witcher jednak nie jest tytułem dla kolekcjonerów, których najbardziej cieszy oglądanie zdobytych skarbów. W porównaniu z Baldurs Gate ekwipunku jest tutaj po prostu mało. W tym względzie Wiedźminowi jest raczej bliżej do takiego Gothica.
Po czwarte - walka
Obok fabuły najlepszą częścią gry jest właśnie walka. Jest ona naprawdę perfekcyjna. W przeciwieństwie do innych RPG nie możemy ograniczać się tu jedynie do bezmyślnego klikania. Tutaj trzeba po prostu uważać.
Na czym to wszystko polega? Pierwsze kliknięcie, to podejście do wroga i rozpoczęcie ataku. Na zadanie samego ciosu trzeba poczekać, aż kursor myszy przybierze odpowiedni kształt - wtedy szybki klik i wykonujemy specjalne uderzenie. Rozwiązanie niby proste, a stwarza masę różnorodnych możliwości i daje wielką frajdę. Do tego dochodzą jeszcze dwa zupełnie odmienne style walki. Potyczka z każdym wrogiem wygląda nieco inaczej i wymaga użycia odpowiedniego stylu... Nie wspomnę już tutaj o naszych dwóch mieczach, (stalowym i srebrnym), które jeszcze bardziej komplikują ten system.
To, co widzimy na ekranie w czasie młócenia kolejnych przeciwników, naprawdę zapiera dech w piersiach. Animacja jest perfekcyjna, ruchy postaci płynne i realistyczne (brawa dla speców od motion capture!). Wszystko jest wyjątkowo widowiskowe: uniki, odskoki, przykucnięcia, dosłownie setki typów różnych ciosów, rozbryzgująca się krew, czy wreszcie ślady po cięciach miecza. To trzeba po prostu samemu zobaczyć!
Po piąte - bugi
Niestety, Wiedźmin nie ustrzegł się także kilku bugów. Czasami gra wywala nas do Windy bez żadnych powodów i ostrzeżeń ;-). Miałem także przypadek, iż skasowały mi się zapisy, zaś w paru dialogach zamiast kwestii pojawiły się kropki.
Jeżeli się już czepiać, to trzeba także wspomnieć o niezbyt udanej czasami pracy kamery, czy fatalnym kadrowaniu cut scenek - często obraz ucieka w dziwne miejsce i nie widzimy całej akcji.
Nie zachwycają także wymagania sprzętowe gry, które -delikatnie mówiąc - są dosyć wysokie. Szczególnie, jeżeli chcemy zagrać na full detalach. Nawet na mocnym sprzęcie gra wczytuje się bardzo długo, zbyt długo. Wydaje mi się również, iż cała zabawa jest tu nieco za prosta. Geralt to naprawdę wytrzymała bestia i jest go po prostu trudno ukatrupić ;-). Nawet silni wrogowie nie stanowią tu zwykle większego zagrożenia.
Po szóste - koniec!
No i po zabawie, kilkudziesięciu godzinach świetnej rozrywki, którą oferuje nam Wiedźmin. Czy jestem zaskoczony? I tak, i nie. Miałem okazję zagrać w betę, więc już z grubsza wiedziałem, czego mogę się spodziewać. Jestem o tyle zaskoczony, że finalna wersja okazuje się jeszcze lepsza, niż można byłoby to przewidzieć. Rozbudowane questy, świetna fabuła, wyraziste postacie, niesamowita muzyka i udźwiękowienie... Smaku tego wszystkiego nie można było przecież poznać w czasie tych kilku godzin zabawy z wczesną wersją. A powiem Wam, że Wiedźmin smakuje naprawdę wyśmienicie!
recenzja dodana przez:
sir Mik
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ Fabuła i świetne questy
+ Niesamowity klimat
+ Wiedźmin!
+ Dialogi i wyraziste postacie
+ Grafika
+ To co w RPG najlepsze
+ System walki
− Drobne bugi
− System rozwoju postaci
− Animacja twarzy
Ocena wszystkich
recenzentów
9.7
Grafika 93%
Dźwięk 96%
Gameplay 100%
NGJustice: Wiedźmin E3 Exclusive Concept Art 1
NGJustice: Wiedźmin E3 Exclusive Concept Art 2
NGJustice: Wiedźmin E3 Exclusive Concept Art 3
NGJustice: Wiedźmin E3 Exclusive Concept Art 4
Postacie [39]
- Nazwa: Król Foltest
- Typ: Osoba
- Nazwa: Jaskier
- Typ: Osoba
- Nazwa: Azar Javed
- Typ: Osoba
- Nazwa: Adda
- Typ: Osoba
- Nazwa: Abigail
- Typ: Osoba
- Nazwa: Eskel
- Typ: Osoba
- Nazwa: Lambert
- Typ: Osoba
- Nazwa: Talar
- Typ: Osoba
- Nazwa: Roderick de Wett
- Typ: Osoba
- Nazwa: Bruxa
- Typ: Stworek
- Nazwa: Strzyga
- Typ: Stworek
- Nazwa: Fledder
- A.K.A.: Latawiec
- Typ: Stworek
- Nazwa: Geralt
- Typ: Osoba
- Nazwa: Cech Wiedźmiński
- Typ: Organizacja
- Nazwa: Bloedzuiger
- A.K.A.: Człowiek-pijawka
- Typ: Stworek
- Nazwa: Golem
- Typ: Stworek
- Nazwa: Garkain
- Typ: Stworek
- Nazwa: Upiór
- Typ: Stworek
- Nazwa: Południca
- Typ: Stworek
- Nazwa: Zjadarka
- Typ: Stworek
- Nazwa: Wyzima
- Typ: Miejsce
- Nazwa: Alp
- Typ: Stworek
- Nazwa: Kaer Morhen
- Typ: Miejsce
- Nazwa: Bazyliszek
- Typ: Stworek
- Nazwa: Zoltan Chivay
- Typ: Osoba
- Nazwa: Scoia'tael
- A.K.A.: Wiewiórki
- Typ: Organizacja
- Nazwa: Ifryt
- Typ: Stworek
- Nazwa: Zakon Płonącej Róży
- Typ: Organizacja
- Nazwa: Utopiec
- Typ: Stworek
- Nazwa: Srebrny Miecz
- Typ: Broń
- Nazwa: Topielec
- Typ: Stworek
- Nazwa: Medalion Cechowy
- Typ: Ekwipunek
- Nazwa: Triss Merigold
- Typ: Osoba
- Nazwa: Kikimora
- Typ: Stworek
- Nazwa: Vesemir
- Typ: Osoba
- Nazwa: Toruviel
- Typ: Osoba
- Nazwa: Yaevinn
- Typ: Osoba
- Nazwa: Wiwerna
- A.K.A.: Wyvern
- Typ: Stworek
- Nazwa: Graveir
- Typ: Stworek




