Newsy dodawane są przez wyselekcjonowanych członków społeczności. Jeśli chcesz trafić do grupy newsmanów wykaż się na gaminatorze dodając inne materiały (np. szorty).
Newsy (9463)
Zapowiedź: Disciples 3
Disciples 3. I w tym momencie ta zapowiedź mogła by się zakończyć, bowiem każdy fan serii dawno już wie to, co tutaj przedstawimy, zaś człowiek nieobeznany nawet nie spojrzy na ten tytuł. Ale... Może jednak warto spróbować?
Chimaira
Renesans - taki bowiem podtytuł będzie nosić trzecia odsłona tej doskonałej serii strategii turowych, to odnowa zarówno w kwestii formalnej, jak też i treściowej. Przyjrzyjmy się zapowiadanym zmianom i usprawnieniom, bowiem będzie na co czekać. Jak czytelnik może się domyślać, Disciples z początku było klonem serii Heroes of Might&Magic, jednakże urosło do rangi równorzędnego tytułu wraz z wydaniem części drugiej, a w pewnych materiach nawet HOMM przewyższa. Przede wszystkim do gry przyciągał bardzo mroczny, ciężki i ponury klimat. By dodać do tego powagę i okrucieństwo fabularne, jakimi cechowało się Disciples 2: Mroczne Proroctwo oraz jego późniejsze dodatki, gracze dostali wysmakowane i mocne w odbiorze danie, w przeciwieństwie do cukierkowych Heroesów.
Teraz Disciples 3 wkroczy, dosłownie, w trzeci wymiar. Cały silnik graficzny zostanie napisany od nowa, przez rosyjskie studio developerskie .dat. Wizualnie, niestety, gra będzie przypominać nieco HOMM V, jednakże z dodatkiem mocnego dark fantasy, jakim cechowała się zawsze. Mimo tego, że wszystkie jednostki zyskają trójwymiarowy wygląd, nie zostaniemy pozbawieni doskonałych mrocznych portretów naszych podopiecznych. Te pozostaną utrzymane w klimacie ponurych wizji grafików konceptowych. Choć wizualnie gra jak na razie prezentuje się bardzo miło i ma niewysokie jak na silnik wymagania, najważniejsza dla gracza jest przecież mechanika i zmiany treściowe, a nie tylko sama forma. Tutaj bowiem kryje się rdzeń serii i jądro ciemności, wciągające z ogromną siłą każdego nieszczęśnika, który odważy się uruchomić jakąkolwiek odsłonę tej serii.
Podstawy są niezmienione. Diabeł jednakże tkwi w szczegółach i to nimi się teraz zajmiemy. Przede wszystkim, dużą zmianą są same rasy. Tym razem dostaniemy do rąk kampanie dla Imperium, Legionów Potępionych, oraz Elfów. Nacje znane z poprzedniej części, czyli Nieumarłe Hordy oraz Górskie Klany wystąpią jako jednostki niezależne, prawdopodobnie będą antagonistami w kampaniach dla pojedynczego gracza. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że staną się grywalne w potencjalnych dodatkach.
Dalej mamy armie. Tu dokonał się mały, nomen omen, renesans i przełom, bowiem od teraz jednostki mogą poruszać się w trakcie bitwy! Wcześniej stały jedynie w miejscu i mogliśmy operować rzędem przednim i tylnym. W trzeciej odsłonie zaś rozgrywka taktyczna zyska nieco bardziej "heroesowy" smaczek. Przemieszczanie jednostek na mapie walki to ciekawy pomysł, zobaczymy tylko jak sprawdzi się w praktyce. Kolejna rewolucja to czary. Tak, tak... Tym razem magii będziemy mogli używać także i podczas potyczek z armiami przeciwnika. Dotychczas, jak wiadomo, używanie sił magicznych zdarzało się tylko i wyłącznie na mapie ogólnej, zaś podczas walki co najwyżej niektóre jednostki mogły używać swoich zdolności. Teraz zaś będzie możliwe przysolenie błyskawicą czy inną kulą ognia wrażym wojskom także i podczas potyczki taktycznej.
Nie zmienia się natomiast sprawa przedmiotów. Dalej mamy artefakty i magiczne utensylia, używane jedynie przez wybrańców, oraz zwykłe błyskotki, które możemy sprzedać u kupca. Rozwinięty natomiast zostanie profil bohatera. Zyska nasz heros bardziej erpegowy posmaczek, łącznie z większą ilością slotów na wyposażenie. Co ciekawe, twórcy zapowiadają to, że każdy element uzbrojenia będzie widoczną wizualną zmianą na postaci. Dobra to rzecz, bo inaczej przecież wygląda bohater ubrany w skórzaną kamizelkę, a odmiennie gdy odziany jest w zbroję płytową.
Niestety, ostatnia wiadomość nie jest zbyt wesoła. Nie wiadomo bowiem na dzisiejszy dzień, kiedy oficjalnie zostanie wydane Disciples 3: Renesans. Wiemy tylko, że na razie premiera przesunięta jest na koniec roku 2008. Pozostaje nam, maniakom strategii turowych, czekać. A jak widać, jest na co, bowiem gra już w tej chwili prezentuje się niezwykle smakowicie. Zmiana studia developerskiego na szczęście nie pociąga za sobą kolosalnych różnic w klimacie rozgrywki, a to, jak pokazuje historia, jest dla tej serii najważniejsze.
Chimaira
Renesans - taki bowiem podtytuł będzie nosić trzecia odsłona tej doskonałej serii strategii turowych, to odnowa zarówno w kwestii formalnej, jak też i treściowej. Przyjrzyjmy się zapowiadanym zmianom i usprawnieniom, bowiem będzie na co czekać. Jak czytelnik może się domyślać, Disciples z początku było klonem serii Heroes of Might&Magic, jednakże urosło do rangi równorzędnego tytułu wraz z wydaniem części drugiej, a w pewnych materiach nawet HOMM przewyższa. Przede wszystkim do gry przyciągał bardzo mroczny, ciężki i ponury klimat. By dodać do tego powagę i okrucieństwo fabularne, jakimi cechowało się Disciples 2: Mroczne Proroctwo oraz jego późniejsze dodatki, gracze dostali wysmakowane i mocne w odbiorze danie, w przeciwieństwie do cukierkowych Heroesów.
Teraz Disciples 3 wkroczy, dosłownie, w trzeci wymiar. Cały silnik graficzny zostanie napisany od nowa, przez rosyjskie studio developerskie .dat. Wizualnie, niestety, gra będzie przypominać nieco HOMM V, jednakże z dodatkiem mocnego dark fantasy, jakim cechowała się zawsze. Mimo tego, że wszystkie jednostki zyskają trójwymiarowy wygląd, nie zostaniemy pozbawieni doskonałych mrocznych portretów naszych podopiecznych. Te pozostaną utrzymane w klimacie ponurych wizji grafików konceptowych. Choć wizualnie gra jak na razie prezentuje się bardzo miło i ma niewysokie jak na silnik wymagania, najważniejsza dla gracza jest przecież mechanika i zmiany treściowe, a nie tylko sama forma. Tutaj bowiem kryje się rdzeń serii i jądro ciemności, wciągające z ogromną siłą każdego nieszczęśnika, który odważy się uruchomić jakąkolwiek odsłonę tej serii.
Podstawy są niezmienione. Diabeł jednakże tkwi w szczegółach i to nimi się teraz zajmiemy. Przede wszystkim, dużą zmianą są same rasy. Tym razem dostaniemy do rąk kampanie dla Imperium, Legionów Potępionych, oraz Elfów. Nacje znane z poprzedniej części, czyli Nieumarłe Hordy oraz Górskie Klany wystąpią jako jednostki niezależne, prawdopodobnie będą antagonistami w kampaniach dla pojedynczego gracza. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że staną się grywalne w potencjalnych dodatkach.
Dalej mamy armie. Tu dokonał się mały, nomen omen, renesans i przełom, bowiem od teraz jednostki mogą poruszać się w trakcie bitwy! Wcześniej stały jedynie w miejscu i mogliśmy operować rzędem przednim i tylnym. W trzeciej odsłonie zaś rozgrywka taktyczna zyska nieco bardziej "heroesowy" smaczek. Przemieszczanie jednostek na mapie walki to ciekawy pomysł, zobaczymy tylko jak sprawdzi się w praktyce. Kolejna rewolucja to czary. Tak, tak... Tym razem magii będziemy mogli używać także i podczas potyczek z armiami przeciwnika. Dotychczas, jak wiadomo, używanie sił magicznych zdarzało się tylko i wyłącznie na mapie ogólnej, zaś podczas walki co najwyżej niektóre jednostki mogły używać swoich zdolności. Teraz zaś będzie możliwe przysolenie błyskawicą czy inną kulą ognia wrażym wojskom także i podczas potyczki taktycznej.
Nie zmienia się natomiast sprawa przedmiotów. Dalej mamy artefakty i magiczne utensylia, używane jedynie przez wybrańców, oraz zwykłe błyskotki, które możemy sprzedać u kupca. Rozwinięty natomiast zostanie profil bohatera. Zyska nasz heros bardziej erpegowy posmaczek, łącznie z większą ilością slotów na wyposażenie. Co ciekawe, twórcy zapowiadają to, że każdy element uzbrojenia będzie widoczną wizualną zmianą na postaci. Dobra to rzecz, bo inaczej przecież wygląda bohater ubrany w skórzaną kamizelkę, a odmiennie gdy odziany jest w zbroję płytową.
Niestety, ostatnia wiadomość nie jest zbyt wesoła. Nie wiadomo bowiem na dzisiejszy dzień, kiedy oficjalnie zostanie wydane Disciples 3: Renesans. Wiemy tylko, że na razie premiera przesunięta jest na koniec roku 2008. Pozostaje nam, maniakom strategii turowych, czekać. A jak widać, jest na co, bowiem gra już w tej chwili prezentuje się niezwykle smakowicie. Zmiana studia developerskiego na szczęście nie pociąga za sobą kolosalnych różnic w klimacie rozgrywki, a to, jak pokazuje historia, jest dla tej serii najważniejsze.
Poczekalnia




sorki że napisałem poprzedni koment z błędami ortograficznymi xD
to dopiero pod koniec 2009roku wyjdzie disciples 3 mam nadzieje ze nie przeloza znowu premiery gry
Tak w ogóle, z tego co widzę, nikt od dawna nic tutaj nie dopisywał. Może czas to zmienić? Mam nadzieję, że nie będę jedyna :)
Witajcie! Niczyje marzenia jak widać się nie ziściły... Jeszcze trzeba będzie sobie troszkę poczekać. Drugi kwartał br. to może być równie dobrze jego końcówka... Ale do wytrwałych świat należy!:)
Weź mnie nawet nie denerwuj... Kilka razy sprawdzałem na różnych serwisach prasowych, jednak jest trzeci kwartał 2008 xD
W tym roku? Byłoby git, choć jak ostatnio coś pisałem, to ponoć na 2009 przesunęli premierę.
Nom, przepraszam jeszcze raz, dzisiaj specjalnie grzebałem za tym, bo coś mnie tknęło że jednak mi się daty potentego... ;/
Yupii!!! Najlepsza turówka jeszcze w tym roku! ;]
Ups, wkradł się błąd... Koniec roku nie 2009, ale 2008... Damn, tak to jest, jak się niedowidzi. ;/ Przepraszam oficjalnie i posypuję sobie głowę popiołem.
Wiesz, na ToTheGame wszędzie jest TBA... Czyli de facto nie do końca wiadomo, ale wygrzebałem, że w 2009 zrobią premierę, najprawdopodobniej na jesieni. To będzie cholernie mocny rok. :)
Koniec roku 2009!! Przecież mówili że już prawie skończona!! :/