Dział zapowiedzi pełen jest materiałów prezentujących nadchodzące gry. Spisujemy nasze przemyślenia i wrażenia z testowania wczesnych wersji gier.
Playtest
Interstellar Marines - zapowiedź 1
Kirq
Interstellar Marines to gra tworzona od dobrych kilku lat przez niezależne duńskie studio Zero Point Software. Nie jest to niestety buntownik z wyboru. Studio przeszło wiele wzlotów i upadków. Trochę nieudanych prób zdobycia wydawcy oraz zainteresowania swoim projektem większego grona. Ostatnimi czasy wpadło jednak na dość ciekawy sposób przyciągnięcia fanów i potencjalnych nabywców. O tym później. Teraz zajmijmy się samą grą.
O ile nie ujawniono na jej temat zbyt wielu szczegółów. Światło dzienne ujrzała wystarczająca ilość żeby zainteresować mnie, oraz zapewne wszystkich zwolenników taktycznych strzelanek zabarwionych spora dozą realizmu. W tym przypadku dodatkowo umiejscowionych w nieco przybrudzonych realiach science fiction, co jest kolejnym atutem.
W grze mamy wcielić się w żołnierzy elitarnej jednostki „Interstellar Marines”. Będziemy mieli do wykonania szereg misji. Część z nich oparta będzie na klasycznych konfliktach militarnych. W innych zmierzymy się obcymi organizmami. Jednym z przedstawicieli takowych, jest pojawiający się w większości materiałów z gry czteronogi rekin (sic!). Tak, może to i trochę głupie, ale nie oceniajmy dopóki nie zobaczymy go w akcji. Same misje mają rozgrywać się zarówno w ciasnych wnętrzach stacji kosmicznych, jak na powierzchni planet.
Wedle zapewnień twórców rozgrywka ma w dużym stopniu stawiać na realizm. Może to wyjść bardzo ciekawie w połączeniu z faktem, iż mówimy tutaj w końcu o grze osadzonej w realiach sci-fi. Dodatkowo Interstellar Marines zaoferuje rozwój postaci, system modyfikowania broni oraz różne rodzaje amunicji. Gra planowo wydana będzie w trzech epizodach. Będzie zawierała kampanię dla pojedynczego gracza, którą przejdziemy sami lub wraz z trzema kumplami. Misje maja mieć otwartą konstrukcję, oraz wiele sposobów na osiągniecie celu. Wisienką na czubku tego singleplayerowgo tortu ma być dopracowany tryb dla wielu graczy.
Interstellar Marines wydaje się być grą skazana na sukces. Aż dziw bierze, że twórcom nie udało się nią zainteresować żadnego wydawcy. Aktualnie Zero Point Software prowadzi bardzo intrygującą politykę wydawniczą. Gra reklamowana jest sloganem mówiącym, iż jest ona wydawana przez samych graczy. Na czym to polega? Ano na tym, iż już teraz można dokonać specyficznego preorderu. Dodatkowo gra sprzedawana jest nieco na zasadzi „co łaska”. Zależnie od tego jak dużą kwotę zdecydujemy się przelać na konto ZPS, uraczeni zostaniemy różnymi rarytasami na oficjalnej stronie, oraz w przyszłości otrzymamy elektroniczną wersję pierwszego epizodu, lub całej trylogii – w przypadku najdroższego pakietu.
Mówiąc o rarytasach na stronie ZPS mam na myśli nie tylko dostęp do takich drobnostek jak avatary. Zgodnie z tym co mówią osoby wspierające finansowo studio. Po podpisaniu odpowiednich dokumentów otrzymali oni dostęp do video prezentującego sama rozgrywkę, i nie powiem aby nisko ją oceniali. Wręcz przeciwnie. Kolejnym przywilejem jest wcześniejszy dostęp do wydawanych cykliczne „wycinków gry”. Do tej pory ukazała się rozbudowana strzelnica - „Bullseye”. W niedługiej przyszłości ma ukazać się treningowy moduł, który umożliwi nam zapoznanie się z realistyczną mechanika poruszania postacią. Muszę przyznać, ze jest to ciekawe rozwiązanie. Natomiast wspomniany „Bullseye” - będący w gruncie rzeczy grą odpalaną w przeglądarce – robi naprawdę spore wrażenie.
Jeśli ktoś z was zainteresował się tym niecodziennym projektem. Może znaleźć więcej informacji na oficjalnej stronie gry. Dodatkowo zachęcam do spróbowania swych sił na strzelnicy. Ja ze swojej strony trzymam mocno kciuki za Zero Point Software i mam nadzieję, iż w przyszłości będzie mi dane zagrać w Interstellar Marines.
Oceń materiał:
Najlepsze gry
-
1.
Dragon Age: Origins
RPG
Dragon Age to powrót do korzeni staroszkolnego cRPG.
-
2.
World of Warcraft
RPG
Największe i najpopularniejsze MMO świata.
-
3.
Mass Effect 2
RPG
, Akcja/Arcade
Druga część epickiej sagi SF autorstwa studia BioWare.
-
4.
Left 4 Dead 2
Akcja/Arcade
Druga część kooperacyjnej strzelanki spod znaku Valve.
-
5.
Art of Murder: Cards of Destiny
Przygoda
Zaskakująco dobra przygodówka City Interactive.
-
6.
Silent Hunter 5: Battle of the Atlantic
Symulator
Zabawa w kapitana łodzi podwodnej.
-
1.
Red Dead Redemption
Akcja/Arcade
Najnowszy projekt studia Rockstar - tym razem dziki zachód.
-
2.
Alan Wake
Akcja/Arcade
, Przygoda
Dawno oczekiwany survival horror od Remedy.
-
3.
Split Second: Velocity
Akcja/Arcade
, Samochodowa
Szalone wyścigi z totalną demolką otoczenia.
-
4.
Brutal Legend
Akcja/Arcade
Najbardziej epicka gra Tima Schafera.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Prince of Persia: The Forgotten Sands
Akcja/Arcade
Powrót na stare śmieci, czyli klasyczny Książe Persji.
-
1.
Heavy Rain
Przygoda
Wizjonerska gra Quantic Dream w klimatach filmowego "Se7en".
-
2.
God of War III
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kratos powraca, jeszcze bardziej epicki niż zwykle.
-
3.
Uncharted 2: Among Thieves
Akcja/Arcade
, Przygoda
Nathan Drake znowu w akcji, w miksie Tomb Raidera i Indiany Jonesa.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Uncharted: Drake's Fortune
Akcja/Arcade
, Przygoda
Połączenie gry akcji i przygodówki.
-
6.
The Saboteur
Akcja/Arcade
Kolejny sandbox a la GTA, tym razem w klimatach II Wojny Światowej.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Chaos Rings
RPG
Erpegi dotykowe? Czemu nie.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
The Oregon Trail
Akcja/Arcade
Odświeżona wersja starego hitu.
-
5.
Zenonia
RPG
, Akcja/Arcade
Powrót na iPhone klasycznego action RPG.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.


Ciekawa sprawa no i zdecydowanie klimaty które lubię. Czasem małe 20-30 osobowe studia nawet z ograniczonym budżetem potrafią zrobić świetne gry, więc trzymam kciuki.