Gaminator

graj lub zgiń

Logowanie [ Przypomnij hasło ]

Mapa strony :: Home » Zapowiedzi

Far Cry 2 - relacja z pokazu prasowego w Złotych Tarasach

Playtest

Far Cry 2 - relacja z pokazu prasowego w Złotych Tarasach
dodane: 2008-06-27 16:39:58
przez: KoZa KoZa

W momencie, gdy piszę te słowa, 27. czerwca jest moim dniem dzisiejszym. Zarazem jest to dzień, kiedy odbył się pierwszy polski pokaz prasowy Far Cry'a 2 z udziałem samych ......

Data polskiej premiery
7 listopad 2008

Far Cry 2 - relacja z pokazu prasowego w Złotych Tarasach 12

dodany: 2008-06-27 16:39:58 |
przez: KoZa KoZa
W momencie, gdy piszę te słowa, 27. czerwca jest moim dniem dzisiejszym. Zarazem jest to dzień, kiedy odbył się pierwszy polski pokaz prasowy Far Cry'a 2 z udziałem samych producentów ze studia Ubisoft Montreal. Już o godzinie 11 niezbyt duża grupa dziennikarzy - w tej liczbie również Doombek i ja - została przywitana przez producenta, Louisa-Pierre'a Pharanda, oraz dyrektora kreatywnego oddziału w Montrealu, Clinta Hockinga. Przypuszczam, że po tej prezentacji każdy z obecnych spodziewał się niezłych fajerwerków i opadu szczęki, gdyż atmosfera wokół premiery FC2 robi się coraz gorętsza. A czy rzeczywiście tak się wszystko skończyło?

Pierwsze, o czym warto wspomnieć, to fakt, że druga część Far Cry'a - niczym jej protoplasta sprzed kilku lat - będzie zapewne tytułem, który o kilka kroków wyprzedzi możliwości większość współczesnych maszyn. Znając życie, przez pierwsze kilka miesięcy - jeśli gra dobrze się przyjmie - wszelkie fora będą zarzucane tonami pytań o to, na jakim sprzęcie ta produkcja faktycznie działa bez zaciachów. To trzeba powiedzieć na głos - pierwsze wrażenie wizualne jest rewelacyjne, a krajobrazy robią wrażenie foto-realistycznych. Duży wpływ ma na to na pewno zmiana tonacji barw. Jak pewnie wszyscy pamiętają, Far Cry prezentował z pozoru rajską wyspę, którą można byłoby z czystym sumieniem umieścić na pocztówce. Dwójka już taka nie jest - zielenie zaliczają się zdecydowanie do tych brudnych, a nie do tych odblaskowych, którymi dobrze pomalować rower, jeśli jeździ się nocą. Tak naprawdę ze starego FC została tylko nazwa - nie będzie już mutantów, a za arenę działań została obrana Afryka. Kolejna sprawa to świetnie wyglądające modele postaci - programiści są coraz bliżej uzyskania złudzenia rzeczywistości. Animacja - z mimiką na czele - zdecydowanie nie należą do elementów, które mogłyby kogokolwiek zawieść.

Jebudu! Łodziami też będziemy mogli pływać Wrażenia wizualne podczas walki robią... wrażenie ;] Grill Farma... Prawie Ciekawe czy most da się zniszczyć, hyhy



OK, bezkompromisową serię superlatyw mamy za sobą. Niestety, przyszła pora, by się dobrać do przysłowiowego dziegciu, gdyż wrażenia graficzne przestały być tak oszałamiające, gdy tylko animowany przez Clinta Hockinga najemnik zaczął sie intensywniej ruszać. Frame rate... natychmiast poleciał na łeb. I to na tyle boleśnie, że w trakcie oglądania krótkiej, bo około półgodzinnej, prezentacji zaczynały mnie już boleć oczy, a po nich i głowa zaczęła się trochę buntować. Zaskakujące jest to o tyle, że możemy chyba wyjść z założenia, iż twórcy prowadzili prezentację na naprawdę mocnym sprzęcie, prawda? Wiadomo, można zmniejszyć szczegółowość, a gra i tak będzie wyglądała pewnie super, ale zapowiada się na to, że przeciętni gracze będą znów musieli odczekać rok czy dwa, zanim odpalą FC2 na full detalach.

To, co twórcy zaczęli w następnej kolejności chwalić, to możliwość przygotowania się do walki za pomocą kilku narzędzi, które zostały oddane w ręce graczy. Mamy dla przykładu możliwość nanoszenia na mapkę pozycji kluczowych przeciwników (snajperów na przykład) , jeśli uda nam się ich wypatrzyć przy pomocy lornetki. Sama zaś lornetka jest wyposażona we wskaźnik, który informuje gracza o aktualnym kierunku wiatru - do tej ciekawostki jeszcze wrócę w dalszej części tekstu. To, na ile owe funkcje są przydatne, zweryfikuje dopiero rzeczywistość po premierze. Jednak podczas prezentacji odniosłem wrażenie, iż mapka może się przydać głównie przed oddaniem pierwszego strzału - później powstaje taki chaos, że wszyscy wrogowie zmieniają swoje pozycje, a i my już nie mamy czasu spojrzeć na to, co sobie zaznaczyliśmy. Niemniej, ten dodatek może okazać się całkiem ciekawy.

Podczas walki najwięcej uwagi zwróciłem na to, co zawsze mnie w takich grach najbardziej interesuje - demolka. I tu mam najbardziej mieszane uczucia. Nakreślmy najpierw sytuację. Nasz najemnik podkradł się bezszelestnie do budki snajperskiej (drewnianej, co istotne) na wzgórzu. RPG już przygotowane, wycelowane i... bum! Na ekranie przeleciało w lewo i w prawo trochę siana i parę desek, wybuch wyglądał naprawdę rewelacyjnie, a gdy dym się przerzedził... Cóż, owa drewniana buda, jak stała, tak stoli dalej, a - co gorsze - snajper właśnie zaczyna nas namierzać. Wrażenia? Chyba nie trzeba dodatkowo komentować.

Rzuciły mi się jeszcze chyba z dwie takie sytuacji, których wróg - razem z najbliższym otoczeniem - nie miał prawda przeżyć, a jednak jakoś mu się ta sztuka udawała. Wątpliwości póki co wzbudza również AI - w kilku sytuacjach przeciwnicy po prostu czaili się w krzakach, mimo że najemnik właśnie szturmował ich pozycje, a oni mieli idealnie czyste pozycje do puszczenia serii.

Jakby to była kobieta, to ja bym napisał, że jest romantycznie Pocieszający widok Ciekawe czy ktoś tu mieszka? Typowy widok w FC2 Prawidziwy twardziel Ot, widokówka


Wracając jeszcze na chwilę do kwestii zniszczeń - odniosłem silne wrażenie, że w dużej mierze bazują one na tradycyjnej iluzji. Dużo pięknych wybuchów, latające deski, trochę zniszczalnych elementów, jeszcze więcej fruwających dech i na tym koniec. Gdy kurzawa już osiądzie, okazuje się, że teren walki nie zmienił się tak, jakby na to wskazywało zużycie dziesięciu rakiet.

Oczywiście, duża część z tych spostrzeżeń może wynikać z faktu, że prezentacja do długich nie należała i nie było czasu, żeby wszystkiemu się naprawdę dobrze przyjrzeć. Twórcy kilka razy powtarzali, że jeszcze bardzo dużo rzeczy wymaga dopracowania i jest sporo bugów. Wspomnieli też raz czy dwa o tym, że zamierzają dorzucić dużo zniszczalnych przedmiotów, co niejako potwierdza moje przypuszczenia, że na tę chwilę sprawa nie wygląda koncertowo. Można jedynie martwić się tym, że do jesieni tak wiele czasu wcale nie zostało.

Z suchych faktów można jeszcze dodać kilka rzeczy, które były wiadome już wcześniej. Chociażby obszar gry - zapowiada się ok. 50 kilometrów kwadratowych, z czego my dziś widzieliśmy ok. 2%. Robi wrażenie, a sami twórcy chwalą się tym, że jest to jeszcze więcej niż w Oblivionie (ciekawe czy też będziemy się potykali o jaskinie pełne goblinów?). Dalej - gracz będzie miał przed rozpoczęciem rozgrywki kilka postaci do wyboru, z czego część i tak później pojawi się podczas gry w roli NPC-ów. Dla przykładu, jeden z nich będzie przez cały czas podążał za nami, ratując z najcięższych sytuacji. W praktyce zostało to pokazane na pokazie - gdy Clint Hocking miał się już pożegnać z tym światem, ów NPC pojawił się znikąd, wyciągnął spod ostrzału i jeszcze lekarstwo zaaplikował. Wyglądało to naprawdę ciekawie, ale nasunęło też pewne wątpliwości natury logicznej. Czy jeśli my uciekamy lotnią z pola walki, to nasz zdolny pomocnik przemierza las w stylu przełajowym, by za nami nadążyć, czy może chowa się plecaka? Cóż, zobaczymy, jak to zostanie rozwiązane.

Całkiem ciekawie zapowiada się kwestia leczenia ran - jeśli nic się nie zmieni, otrzymamy wersję kompromisową między używaniem a nieużywaniem apteczek. Póki nie zostaniemy zbyt mocno zranieni, HP-ki będą regenerowały się same, jeśli będziemy mięli przynajmniej chwilę spokoju. Natomiast jeśli przyjmiemy na klatę zbyt wiele ołowiu, nie obędzie się bez zastrzyku wspomagającego gojenie ran. W skrajnej sytuacji będzie trzeba nawet kule samemu sobie wyjmować, ale akurat tego elementu dziś nie mieliśmy okazji podziwiać.

Obiecałem wrócić jeszcze na chwilę do kwestii kierunków wiania wiatru i innych bajerów. Otóż, jest to bajer dosyć przydatny i istotny, gdyż ma wpływ na... rozprzestrzenianie się ognia! Tu przyznam, że byłem naprawdę zaskoczony, gdyż tego chyba jeszcze nigdzie nie było. Oczywiście, jest to element, który dokłada kolejną pozycję do listy sposobów radzenia sobie z problemami. Jeśli podpalimy w odpowiednim miejscu suchą trawę (nieodzowne okazać się mogą koktajle Mołotowa), to szybko rozprzestrzeniający się ogień może wykończyć naszych wrogów za nas. Taką innowację się chwali.

Powiem Wam szczerze, że mimo wszystko mam jednak mieszane uczucia. Far Cry 2 na pewno zapowiada się na dobrą grę, ale raczej nie ma szans być takim szokiem dla rynku, jak to miało miejsce w przypadku premiery "jedyneczki". Jeśli twórcy do czasu premiery nie dopracują kilku istotnych aspektów - w tym przede wszystkim optymalizacji - to może się okazać, że ponownie na drodze do sukcesu stanie m.in. bariera technologiczna. No chyba, że ktoś z Was ma ochotę grać na padzie - wtedy wystarczy kupić wersję na PS3 lub X360 i wymaganiami sprzętowymi można się już nie przejmować. A na zakończenie, w ramach ciekawostki, dodam, iż FC2 będzie pierwszą grą w Polsce, która ukaże się na wszystkich platformach w rodzimej wersji językowej. Trzymajmy tylko kciuki za to, by Cenega ponownie nie dała takiego "popisu", jak przy okazji części pierwszej. W przeciwnym wypadku czeka nas ściąganie wersji anglojęzycznej od kolegów z Brytanii...

Tagi: far cry 2, fc2, ubisoft,

Oceń materiał:

Komentarze 12
Sortuj po: Nowe | od poczatku dyskusji
Filip41 761 dni temu


Zapiałeś KoZa nad grafiką... Ale jak puścisz takiego Crysis'a na ultra high czy jak to się tam zwało... To przecież one są baaardzo podobne pod względem tego "piękna graficznego". Tak samo się krzaczki ruszają. Tak samo wiater wieje. Tylko że Crysis jest od miesięcy skończony i tam wszystko pięknie działa, huczy, bangla i nawet się rozlatuje jak RPGiem potraktujesz.

No... Farcry ma ogień (nie jako pierwszy jak zaznaczył Cavool). I troszkę więcej animowanych sprite'ów trawki, żeby sawanna była cacy. A ciął się na najnowszym QuadCore i dwóch GX280 w SLI! Zrzućmy to na karb kiepskiej optymalizacji i miejmy nadzieję że poprawią.

Inna sprawa że grafika to za mało. Ta gra to zwykły shooter będzie. Jak nie przymierzając setki innych.

Boże pobłogosław ich fabułą na miare projektu i kampanii reklamowej.

Czy Filip41 gada z sensem?
KoZa 761 dni temu


Ja bym się na Twoim miejscu znajomością takich informacji nie chwalił ;]

Czy KoZa gada z sensem?
Uriel 762 dni temu


Rozprzestrzenianie ognia to nawet w pierwszych Simsach było :P

Czy Uriel gada z sensem?
KoZa 762 dni temu


Ekhm, Chim, tak jakby mowa o FPS-ach jednak. ;] Tak to rozprzestrzenianie się ognia było w bodaj Cesar II, ale jednak trochę nie o to mi chodziło w powyższym tekście. ;]

Czy KoZa gada z sensem?
Chimaira 762 dni temu


Pheh... Rozprzestrzenianie się ognia było już w dość starym RTSie Fire Captain, na nasze przetłumaczone jako Ognisty Podmuch. :P Druga kampania - lasy. Kto grał, ten wie. :P

Czy Chimaira gada z sensem?
MacDoombek 762 dni temu


Gra napewno bedzie wymagala mega sprzetu, do tego przyznal mi sie sam producent gry podczas wywiadu. Wspominal cos o minimalnych wymaganiach, ale nie pamietam dokladnie-ale spoko, mamy wszystko nagrane, w poniedzialek lub wtorek bedziecie mogli zobaczyc u nas wywiad z dwoma ciekawymi osobami zwiaznymi z FC2;)

Czy MacDoombek gada z sensem?
KoZa 762 dni temu


@ Chaaky - widziałem zajawki z wersji na X360 i PS3 (plus ta prezentacja na PC) i mam wrażenie, że wersje się chyba trochę różnią. Nie potrafię jednak ocenić w jakim stopniu.

Czy KoZa gada z sensem?
Chaaky 762 dni temu


Co ciekawe redaktor serwisu CVG nie narzekał na to co opisałeś, tyle że on widział wersję na PS3 (nie wiem, może się różnią). Link do artykułu:

http://www.computerandvideogames.com/article.php?id=191421

Czy Chaaky gada z sensem?
Cavool 763 dni temu


Co do kierunku wiatru - głowy nie dam, ale chyba tak było. Na pewno zależnie od materiału się rozprzestrzeniał szybciej lub wolniej.

Czy Cavool gada z sensem?
Spierek 763 dni temu


Hm, o ile mi wiadomo, to rozprzestrzenianie się ognia uwzględniono też w Real-World-Rules w nowym AitD.



http://youtube.com/watch?v=zTWJAUJSkPg&feature=related



Ale i tak czekam na Far Cry 2 :)

Czy Spierek gada z sensem?
KoZa 763 dni temu


Jeśli tam rozprzestrzenianie się ognia było oparte na kierunku wiatru, etc. to w takim wypadku mea culpa - nie da się grać we wszystko. ;] Niemniej jednak, w FC2 ten element naprawdę nieźle się zapowiada.

Czy KoZa gada z sensem?
Cavool 763 dni temu

I ZNOWU
muszę zbijać argument o ogniu - patrz Call of Juarez, lub jakakolwiek inna gra stworzona na Chrome engine :)

Czy Cavool gada z sensem?

Newsy

Najlepsze gry

StarCraft II: Wings of Liberty

gatunek: Strategia
Data polskiej premiery
27 lipiec 2010

1. Dragon Age: Origins RPG

Dragon Age to powrót do korzeni staroszkolnego cRPG.

2. World of Warcraft RPG

Największe i najpopularniejsze MMO świata.

3. Mass Effect 2 RPG , Akcja/Arcade

Druga część epickiej sagi SF autorstwa studia BioWare.

4. Left 4 Dead 2 Akcja/Arcade

Druga część kooperacyjnej strzelanki spod znaku Valve.

5. Art of Murder: Cards of Destiny Przygoda

Zaskakująco dobra przygodówka City Interactive.

6. Silent Hunter 5: Battle of the Atlantic Symulator

Zabawa w kapitana łodzi podwodnej.

1. Red Dead Redemption Akcja/Arcade

Najnowszy projekt studia Rockstar - tym razem dziki zachód.

2. Alan Wake Akcja/Arcade , Przygoda

Dawno oczekiwany survival horror od Remedy.

3. Split Second: Velocity Akcja/Arcade , Samochodowa

Szalone wyścigi z totalną demolką otoczenia.

4. Brutal Legend Akcja/Arcade

Najbardziej epicka gra Tima Schafera.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Prince of Persia: The Forgotten Sands Akcja/Arcade

Powrót na stare śmieci, czyli klasyczny Książe Persji.

1. Heavy Rain Przygoda

Wizjonerska gra Quantic Dream w klimatach filmowego "Se7en".

2. God of War III Akcja/Arcade , Przygoda

Kratos powraca, jeszcze bardziej epicki niż zwykle.

3. Uncharted 2: Among Thieves Akcja/Arcade , Przygoda

Nathan Drake znowu w akcji, w miksie Tomb Raidera i Indiany Jonesa.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Uncharted: Drake's Fortune Akcja/Arcade , Przygoda

Połączenie gry akcji i przygodówki.

6. The Saboteur Akcja/Arcade

Kolejny sandbox a la GTA, tym razem w klimatach II Wojny Światowej.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Chaos Rings RPG

Erpegi dotykowe? Czemu nie.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. The Oregon Trail Akcja/Arcade

Odświeżona wersja starego hitu.

5. Zenonia RPG , Akcja/Arcade

Powrót na iPhone klasycznego action RPG.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.